Co za dużo, to niezdrowo
Co to się porobiło z tym światem... Dzisiejsze dzieciaki w ogóle nie słuchają swoich rodziców. Oglądają telewizję do późna, kładą się spać kiedy tylko chcą, marudzą, kapryszą... ech, kiedyś było to nie do pomyślenia.
Kiedyś rodzic był bezsprzecznie autorytetem. Gdy kończyła się wieczorynka maluchy grzecznie zasypiały. Teraz? Teraz nie dość, że grają na komputerze, to jeszcze cały dzień oglądają bajki. Nawet takie hity jak Ben 10, Transformers, Hannah Montana, Toy Story czy Winx nie usprawiedliwiają ciągłego gapienia się w ekran telewizora i monitora. Świata poza tym nie widzą. Trudno im się skoncentrować na czymkolwiek innymi niż śledzenie losów wirtualnych superbohaterów. Kiedyś nikt o nich nie słyszał, w telewizji królował Wróbel Ćwirek, Muminki i Smerfy, rodzice czytali maluchom przed snem popularne bajki, opowiadali intrygujące historie. Wszystko jest dla ludzi – to prawda, ale pamiętajmy także, iż czasem od nadmiaru może rozboleć nas głowa...
23.08.2010. 13:22